
Kolejna pocztówka ze Stanów Zjednoczonych, również niezwykle cenna pod względem estetycznym, choć le corps humain nie każdemu estetyczne może się wydać. Jak dla mnie jest to jednak fascynująca struktura, swoją perfekcją i precyzją budowy bijąca na głowę wszystko, co zostało stworzone przez człowieka - zwłaszcza że jest to samodzielne dzieło matki natury. Nie jest to ciekawe, że składamy się z tak skomplikowanego organizmu, u podstaw działania którego zależą niewyobrażalnie małe pierwiastki regulujące wszystkie jego procesy? Co jeszcze bardziej interesujące, w walce z innymi dużymi zwierzętami wychodzimy zwycięsko, a powalić nas mogą wręcz mikroskopijne cząstki wirusa, mogącego składać się nawet z dwóch genów! Zbadanie tajemnicy ludzkiego ciała jest czymś, o...