Pierwsza pocztówka z Malezji dotarła do mnie za pośrednictwem PostcardUnited. Nie powiem, jej nietypowy kształt zrobił na mnie niemałe wrażenie, w końcu nie co dzień zdarza się znaleźć w skrzynce coś tak odbiegającego od normy. Również zaprezentowane na kartce zdjęcie jest zachwycające - jednak ujęcia wykonane z perspektywy mają w sobie to coś.
Niewiele udało mi się o mieście Putrajaya dowiedzieć, w związku z tym, że jest one dość nowe, jednak z tego, co mogłam wyczytać, nazwa ma swoje znaczenie (symbolizm zawsze był dla mnie czymś ciekawym!): w języku malajskim putra znaczy książę, natomiast jaya - doskonałość czy sukces.
